Archiwum kategorii ‘Kredyt konsolidacyjny’
Elementy faktury zaliczkowej
niedziela, 14 Sierpień 2011
Wystawienie faktury zaliczkowej może rodzić wątpliwości i pytania, dotyczące samej zawartości faktury, jak również sposobu jej księgowania. Warto wówczas zasięgnąć porady eksperta lub poszukać informacji w sieci (portale poświęcone finansom i rachunkowości, forum o finansach). Sam wzór faktury zaliczkowej można również znaleźć na portalach księgowych. Z jakich elementów składa się faktura zaliczkowa? Przede wszystkim z nazwy dokumentu (musi być oznaczona jako faktura zaliczkowa), numeru kolejnego i daty. W sytuacji, kiedy jest to kolejna faktura tego typu, należy uwzględnić w dokumencie numery i daty wystawienia poprzednich faktur. Tradycyjnie jak każda faktura, tak i ta musi zawierać informacje na temat nabywcy i sprzedawcy, NIP oraz nazwę usługi lub towaru, na jaki została wystawiona. Istotna jest kwestia kwoty, na jaką faktura została wystawiona. Jeśli faktura zaliczkowa obejmuje część należności, konieczne będzie wystawienie tzw. faktury zaliczkowej końcowej po zakończeniu całej transakcji. Jeśli faktura zaliczkowa uwzględnia jednak całą należność, nie wystawia się już tzw. faktury zaliczkowej końcowej. Na samej fakturze zaliczkowej nie może również zabraknąć informacji dotyczących stawki podatku oraz jego kwoty. Faktura musi zostać wystawiona w ciągu siedmiu dniu od momentu otrzymania przedpłaty. Księgując ten rodzaj faktury należy pamiętać o tym, że otrzymanej zaliczki nie traktujemy jako przychodu. Wartość całej transakcji księgujemy jako przychód dopiero po wystawieniu faktury końcowej.
Konsolidacja to rewelacja!
wtorek, 28 Grudzień 2010Wartość zakupów dokonanych na raty od wielu już lat przekracza obroty w systemach gotówkowych. Tak się dziwnie składa w naszym kraju, że przeciętny obywatel z wielkim trudem może wygospodarować kilka wolnych „setek” na zakup wymarzonego sprzętu audio czy video. Niestety w wielu przypadkach zakup tego rodzaju urządzeń odbywa się w specjalistycznych salonach multimedialnych, które z reguły posiadają własne rozwiązania związane ze sprzedażą sprzętu. Z reguły są to stoiska konkretnych, a jednocześnie prywatnych i odznaczających się wysokimi kosztami manipulacyjnymi, banków. W takich przypadkach klient w zasadzie nie ma wyboru, a często nawet nie zastanawia się nad tym, by sprawdzić ile w rzeczywistości, będą kosztowały przysłowiowe raty 0%. Kiedy jednak po euforii wynikającej z dokonanych zakupów, przychodzi czas na refleksję, wówczas okazuje się, że raty istotnie opiewają na określoną w umowie wartość procentową, jednak ich ilość rozłożona proporcjonalnie w czasie znacznie przewyższa wartość zakupionego sprzętu. Różnice mogą sięgać nawet kilkudziesięciu procent. W takich przypadkach warto zdecydować się na kredyt konsolidacyjny, szczególnie jeśli posiadamy inne zobowiązania, które należy terminowo regulować. Oszczędności wynikające z takiego rozwiązania potrafią naprawdę pozytywnie zaskoczyć, więc jeśli mamy jakieś obawy czy obiekcje, po prostu zapytajmy w banku prowadzącym nasz rachunek.
